IBF pozbawiło Jai Opetaia pasa. Czy to słuszna decyzja?
Międzynarodowa Federacja Boksu (IBF) pozbawiła tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej Jai Opetaia, gdyż Australijczyk wybrał lukratywny rewanż z Mairisem Briedisem zamiast obowiązkowej obrony przeciwko Ellisowi Zorro. Decyzja ta wzbudziła kontrowersje w środowisku bokserskim.
Międzynarodowa Federacja Boksu (IBF) podjęła kontrowersyjną decyzję, pozbawiając pasa mistrzowskiego wagi junior ciężkiej (cruiserweight) Jai Opetaia. Australijski mistrz został zdegradowany do statusu "mistrza w zawieszeniu" za niedopełnienie obowiązku obrony tytułu przeciwko oficjalnemu pretendentowi, Ellisowi Zorro.
Opetaia (24-0, 19 KO) wybrał instead intratną finansowo walkę-rewanż z Łotyszem Mairisem Briedisem, któremu odebrał pas w lipcu 2022 roku. Pojedynek ten odbędzie się 21 grudnia w Rijadzie. IBF uznała, że wybór oponenta przez mistrza jest naruszeniem przepisów, pomimo że walka z Briedisem jest bezsprzecznie bardziej prestiżowa niż obowiązkowa obrona.
"To wydaje się niesprawiedliwe. Opetaia pokonał Briedisa, by zdobyć pas, a teraz chce z nim powalczyć ponownie w wielkiej, płatnej imprezie. Zrozumiałe jest, że chce się godnie wynagrodzić za ryzyko. Z drugiej strony, zasady są jasne i IBF trzyma się ich twardo, co podważa wiarygodność innych federacji, które często je naginają" – komentuje sytuację Chris Mannix w swojej skrzynce pytań.
Decyzja IBF spotkała się z mieszanym odbiorem. Wielu ekspertów uważa, że federacja powinna wykazać się elastycznością w przypadku tak prestiżowej walki, która jest naturalnym rozwinięciem rywalizacji. Inni wskazują, że konsekwentne przestrzeganie zasad, nawet jeśli są niepopularne, jest konieczne dla zachowania porządku w bokserskich rankingach.
W efekcie tej decyzji, walka Opetaia-Briedis II będzie teraz toczyć się o wakujący tytuł IBF, a zwycięzca będzie musiał niezwłocznie zmierzyć się z Ellisem Zorro.
Shadowmint miesiąc temu
Dzięki za info.