Dana White wspomina niedoszły superfight Brocka Lesnara: „Zaproponowaliśmy im mnóstwo pieniędzy”
Dana White powrócił do tematu negocjacji dotyczących historycznej walki Brocka Lesnara, ujawniając, że UFC złożyło rekordową ofertę finansową, by doprowadzić do starcia z Fedorem Emelianenko.
Prezes UFC, Dana White, w najnowszych wypowiedziach powrócił do jednej z największych niewiadomych w historii mieszanych sztuk walki – potencjalnego starcia Brocka Lesnara z Fedorem Emelianenko. Pod koniec pierwszej dekady XXI wieku Lesnar był największą gwiazdą MMA, a UFC desperacko dążyło do zestawienia go z legendarnym Rosjaninem.
„Zaproponowaliśmy im mnóstwo pieniędzy. To miała być największa walka w historii w tamtym czasie” – przyznał szef amerykańskiego giganta, odnosząc się do prób zakontraktowania „Ostatniego Cara”.
Brock Lesnar, który zadebiutował w UFC w lutym 2008 roku, błyskawicznie stał się fenomenem marketingowym. Po jego wielkim zwycięstwie nad Frankiem Mirem w 2009 roku i obronie pasa wagi ciężkiej, UFC chciało zorganizować wielką galę na stadionie w Teksasie, gdzie rywalem Amerykanina miał być właśnie Emelianenko.
Mimo ogromnych nakładów finansowych, negocjacje z obozem Fedora zakończyły się fiaskiem. Do głównych przeszkód należały:
- Żądania współpromocji gal przez organizację M-1 Global.
- Brak porozumienia w kwestiach wyłączności kontraktowej.
- Skomplikowane relacje z menedżerami rosyjskiego zawodnika.
Ostatecznie walka, która mogła zdefiniować tamtą erę sportów walki, nigdy nie doszła do skutku, pozostając jedynie w sferze marzeń fanów MMA na całym świecie.
Skylint
godzinę temu
Dzięki za info.