Niezwykła interwencja sędziego: Steven Butler powalony przez arbitra w Madison Square Garden
Sędzia ringowy w Madison Square Garden zdecydował się na nietypową interwencję, powalając Stevena Butlera na matę, aby uchronić go przed przyjęciem kolejnych niebezpiecznych ciosów.
W legendarnej hali Madison Square Garden doszło do niecodziennej sytuacji podczas walki bokserskiej. Sędzia ringowy z New Jersey musiał interweniować w sposób, który rzadko ogląda się na zawodowych ringach – fizycznie powalając zawodnika, by zakończyć pojedynek.
Steven Butler znalazł się w ogromnych tarapatach, przyjmując grad ciosów i będąc na skraju ciężkiego nokautu. Arbiter, widząc, że pięściarz nie jest w stanie kontynuować walki i przestał się bronić, zdecydował się na błyskawiczne wkroczenie. Zrobił to jednak na tyle dynamicznie, że doszło do fizycznego starcia, które przypominało powalenie znane bardziej z mat zapaśniczych niż ringu bokserskiego.
„Fighter był rozbijany pod koniec walki w Madison Square Garden, a sędzia, próbując zapobiec poważnej kontuzji, interweniował tak zdecydowanie, że go powalił” – relacjonują media obecne na miejscu.
Choć interwencja wyglądała na pierwszy rzut oka niezgrabnie, jej cel był jasny – ochrona zdrowia sportowca. Incydent ten błyskawicznie stał się hitem mediów społecznościowych, wywołując dyskusję na temat refleksu i metod przerywania walk przez arbitrów.
Rift 3 godziny temu
Dzięki za info.