Dakota Ditcheva staje w obronie gwiazd WNBA i zaprasza Caitlin Clark do świata MMA
Gwiazda organizacji PFL, Dakota Ditcheva, stanęła w obronie Sophie Cunningham i Caitlin Clark, odpierając falę krytyki wymierzoną w koszykarki. Brytyjka zaprosiła również Clark na treningi MMA, doceniając jej sportowy potencjał.
Wschodząca gwiazda organizacji PFL, Dakota Ditcheva, publicznie wsparła zawodniczki WNBA – Sophie Cunningham oraz Caitlin Clark. Reakcja zawodniczki MMA jest odpowiedzią na negatywne komentarze, które spadły na Cunningham po jej gościnnym występie w roli ring girl podczas gali UFC 329, gdzie w walce wieczoru mierzyli się Paddy Pimblett i Benoit Saint Denis.
Ditcheva, która przygotowuje się do nadchodzącego starcia na gali PFL w Nowym Jorku, uważa, że obie koszykarki wykonują świetną robotę w promowaniu sportu kobiecego, a krytyka pod ich adresem jest nieuzasadniona. Brytyjka szczególnie doceniła atletyzm Caitlin Clark, gwiazdy Indiana Fever, sugerując, że jej umiejętności mogłyby znaleźć zastosowanie w sportach walki.
„Dostaje im się zdecydowanie za mocno. Sophie świetnie odnalazła się w nowej roli, a Caitlin to czysty talent. Chciałabym zobaczyć Caitlin na sali treningowej MMA, myślę, że jej etyka pracy pozwoliłaby jej na wiele” – przyznała Ditcheva.
Wypowiedź zawodniczki MMA odbiła się szerokim echem, łącząc światy profesjonalnej koszykówki i sportów walki. Ditcheva podkreśliła, że obecność takich postaci jak Cunningham na galach UFC przyciąga nową publiczność i pomaga w budowaniu silniejszej marki sportu kobiecego w ogóle.
- Sophie Cunningham wystąpiła jako ring girl na gali UFC 329.
- Dakota Ditcheva promuje współpracę między różnymi dyscyplinami sportu.
- Caitlin Clark otrzymała otwarte zaproszenie do wspólnych treningów maty.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.