Sean Strickland zmienia zdanie w sprawie Izraela: „Dopuszczają się ludobójstwa”
Sean Strickland, były mistrz UFC, w szczerym wywiadzie przyznał, że obrazki z Gazy całkowicie zmieniły jego poglądy na konflikt izraelsko-palestyński. Amerykanin, który wcześniej popierał izraelskie działania, teraz mówi o ludobójstwie.
Sean Strickland, znany z bezkompromisowych wypowiedzi i kontrowersyjnych poglądów, zaskoczył fanów swoim najnowszym stanowiskiem. W programie Shawn Ryan Show były pretendent do pasa UFC w wadze średniej przyznał, że obrazy docierające ze Strefy Gazy całkowicie zmieniły jego postrzeganie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Strickland, który w przeszłości wielokrotnie krytykował społeczność muzułmańską i popierał izraelską ofensywę po ataku z 7 października, teraz mówi wprost: „W moich oczach Izrael dopuszcza się ludobójstwa”. Były mistrz UFC stwierdził, że materiał filmowy i relacje z Gazy sprawiły, iż zaczął kwestionować swoje wcześniejsze przekonania.
Dorastałem po 11 września, uczono mnie, że muzułmanie to zagrożenie. Ale widząc, co się dzieje w Gazie – kobiety, dzieci, szpitale – nie mogę dłużej milczeć. To nie jest obrona, to masakra.
Strickland, który w przeszłości był blisko związany ze środowiskiem konserwatywnym i popierał Donalda Trumpa, przyznał, że jego poglądy ewoluowały pod wpływem bezpośrednich relacji z terenu. Nie sprecyzował jednak, czy zmienił swoje stanowisko wobec amerykańskiej polityki zagranicznej.
MMA i sporty walki od lat są areną politycznych deklaracji, ale wypowiedź Stricklanda wyróżnia się swoją szczerością i radykalną zmianą frontu. Część fanów go krytykuje, inni chwalą za odwagę przyznania się do błędu.
Hermes 2 godziny temu
Dzięki za info.