Błyskawiczna wygrana "polskiej bestii". Zobacz jak Rębecki skończył walkę
Mateusz Rębecki w spektakularnym stylu pokonał Kyle'a Prepoleca przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie podczas debiutanckiej gali UFC w Belgradzie. Reprezentant Polski potwierdził, że wciąż jest groźny w oktagonie.
Mateusz „Chińczyk” Rębecki (21-5) w wielkim stylu wrócił na zwycięską ścieżkę w UFC. Podczas historycznej, debiutanckiej gali UFC w Belgradzie, stoczył pojedynek z Kanadyjczykiem Kyle'em Prepolecem (18-11). Dla obu zawodników było to starcie o przysłowiowe „być albo nie być” w największej organizacji MMA na świecie – Prepolec wchodził do klatki bez ani jednej wygranej w UFC, a Rębecki znajdował się pod presją po dwóch porażkach z rzędu.
Polak nie pozostawił jednak rywalowi żadnych złudzeń. Już w pierwszej rundzie przejął kontrolę nad pojedynkiem, a po kilku celnych ciosach posłał Canadyjczyka na deski. Sędzia musiał interweniować, kończąc walkę technicznym nokautem. Rębecki udowodnił, że wciąż należy do czołówki dywizji lekkiej i może realnie myśleć o odbudowaniu swojej pozycji w UFC.
Zwycięstwo zostało odebrane przez polskich fanów jako ogromny powód do dumy – Rębecki pokazał charakter, agresję i skuteczność, które przez długi czas były jego znakiem rozpoznawczym. Organizacja UFC po raz pierwszy w historii zawitała do Belgradu, a polski zawodnik uczynił ten wieczór szczególnym.
Skylint
godzinę temu
Dzięki za info.