„Nie chcę tego oglądać”. Dana White ma zastrzeżenia po rekordowej gali UFC w Belgradzie
Dana White był zachwycony debiutem UFC w Serbii, ale zwrócił uwagę na jeden problem po rekordowej gali w Belgradzie. Chodzi o szybkie nokauty, które skracają widowisko.
Dana White promieniał po udanym debiucie UFC w Serbii. Gala UFC Belgrade, która odbyła się w sobotę, przeszła do historii jako wydarzenie z dwoma nowymi rekordami organizacji. Jednak prezes UFC zwrócił uwagę na pewien aspekt, który mu się nie spodobał.
Walką wieczoru było starcie Urosa Medica z Danielem Rodriguezem, zakończone spektakularnym nokautem w zaledwie 30 sekund. White przyznał, że takie szybkie zakończenia są ekscytujące, ale mają swoją cenę.
„Nie chcę tego oglądać” – powiedział White, odnosząc się do zbyt szybkich walk, które skracają czas trwania gali i mogą rozczarować fanów w hali.
Mimo to, UFC Belgrade ustanowiło dwa rekordy frekwencji i oglądalności w regionie, co White skomentował jako ogromny sukces ekspansji organizacji na nowe rynki. Serbia okazała się gorącym miejscem dla MMA, a lokalni fani stworzyli niesamowitą atmosferę.
Na gali zobaczyliśmy również inne szybkie nokauty, które – jak zauważył White – są świetne dla transmisji telewizyjnych, ale niekoniecznie dla kibiców obecnych na żywo. Prezes UFC zapowiedział, że w przyszłości będzie bardziej selektywnie dobierał zestawienia, aby uniknąć zbyt krótkich walk.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.