Przejdź do treści głównej

Zwyciężczyni DWCS kończy karierę MMA po czwartej porażce z rzędu

Zwyciężczyni DWCS kończy karierę MMA po czwartej porażce z rzędu

Hailey Cowan, była zwyciężczyni Dana White’s Contender Series, ogłosiła zakończenie kariery w MMA dzień po przegranej przez TKO w pierwszej rundzie z Niną Milosevic na gali UFC w Belgradzie. Była to jej czwarta porażka z rzędu w oktagonie.


Hailey Cowan, która w 2023 roku wywalczyła kontrakt z UFC dzięki zwycięstwu na Dana White’s Contender Series, zdecydowała się zakończyć karierę w mieszanych sztukach walki. Decyzję ogłosiła dzień po tym, jak na gali UFC w Belgradzie przegrała przez TKO w pierwszej rundzie z Niną Milosevic.

Była to czwarta z rzędu porażka Cowan w oktagonie. Początkowo wydawało się, że 32-letnia Amerykanka będzie w stanie rozwinąć skrzydła w UFC, jednak seria niepowodzeń – od decyzji sędziowskich, przez poddania, aż po nokaut w stolicy Serbii – sprawiła, że zawodniczka postanowiła zawiesić rękawice na kołku.

Cowan zadebiutowała w UFC w lutym 2024 roku, przegrywając z Jasmine Jasudavicius. Później przyszły porażki z Normą Dumont i Jacqueline Cavalcanti, a ostatnią walką był wspomniany pojedynek z Milosevic. Bilans zawodniczki to 9 zwycięstw i 6 porażek, z czego w UFC – 0 zwycięstw i 4 porażki.

„To był zaszczyt spełniać swoje marzenie, ale każda podróż ma swój koniec. Chcę podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali – trenerom, rodzinie i fanom. Nadszedł czas, by zamknąć ten rozdział i skupić się na przyszłości” – napisała Cowan w mediach społecznościowych.

Decyzja o zakończeniu kariery w wieku 32 lat zaskoczyła część środowiska, ale biorąc pod uwagę cztery porażki z rzędu i rosnącą presję, może być ona rozsądnym krokiem. Cowan pozostanie jednak w pamięci jako zawodniczka, która spełniła marzenie o występie w najlepszej organizacji MMA na świecie, choć nie udało jej się odnieść w niej zwycięstwa.

Skylint godzinę temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000