Opetaia wzywa rywala do walki: „Chowa się i ucieka”
Mistrz cruiserweight Jai Opetaia potwierdził kolejną walkę w Las Vegas i zaatakował rywala, który według niego unika konfrontacji. Australijczyk zamierza udowodnić, że jest najlepszy w swojej kategorii.
Australijski mistrz cruiserweight Jai Opetaia wraca do ringu i już zapowiada, że udowodni swoją dominację w kategorii. Jego kolejnym rywalem będzie Noel Mikaelian, a pojedynek odbędzie się w Las Vegas. Tymczasem Opetaia nie przebiera w słowach wobec innego pretendenta, który według niego unika walki.
„On się ukrywa i ucieka. Mówi o mnie, ale gdy przychodzi do podpisania kontraktu, nagle znika” – powiedział Opetaia, odnosząc się do jednego z czołowych rywali w swojej wadze. Australijczyk nie ukrywa, że chce skonfrontować się z najlepszymi i nie zamierza czekać na łaskę rywali.
Opetaia, który od dawna uznawany jest za jednego z najlepszych cruiserweightów na świecie, podkreśla, że jego cel jest jasny – zdominować kategorię i nie pozostawić wątpliwości, kto jest numerem jeden. Walka z Mikaelianem ma być kolejnym krokiem w tym kierunku.
Australijczyk zdaje sobie sprawę z wyzwań, ale wierzy, że jego styl i przygotowanie pozwolą mu pokonać każdego rywala. „Nie boję się nikogo. Chcę walczyć z najlepszymi, bo to oni wyciągają ze mnie to, co najlepsze” – dodał.
Opetaia pozostaje aktywny i nie zwalnia tempa, co może być sygnałem ostrzegawczym dla całej dywizji cruiserweight.
Rift godzinę temu
Dzięki za info.