Przejdź do treści głównej

Mariusz Wach i kontrowersyjna walka 1 na 6 na gali Prime MMA

Mariusz Wach i kontrowersyjna walka 1 na 6 na gali Prime MMA

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Mariusz Wach, zmierzył się z sześcioosobowym „Gypsy Team” na gali Prime MMA. Widowisko zostało ostro skrytykowane i nazwane przez kibiców „cyrkiem”.


Do nietypowego i budzącego skrajne emocje starcia doszło podczas ostatniej gali federacji Prime MMA. Znany polski bokser wagi ciężkiej, Mariusz Wach, stanął w oktagonie przeciwko sześcioosobowemu składowi znanemu jako "Gypsy Team".

Pojedynek wzbudził ogromne kontrowersje, zwłaszcza w kontekście faktu, że jeszcze niedawno Wach brał udział w przygotowaniach Tysona Fury'ego do jego wielkich walk. W oktagonie Prime MMA polski pięściarz musiał stawiać czoła masie rywali jednocześnie, co trwało niemal trzy rundy. Mimo sportowego doświadczenia Wacha, formuła walki uniemożliwiła pokazanie jakichkolwiek technicznych walorów.

Reakcja środowiska sportowego oraz internautów była miażdżąca. Wśród najczęściej pojawiających się opinii można wymienić:

  • Określanie starcia mianem „cyrku” i „smutnego widowiska”.
  • Krytyka federacji za promowanie zestawień całkowicie pozbawionych sportowego sensu.
  • Żal fanów boksu, widzących utytułowanego zawodnika w tak niefortunnej formule.
„Cyrk”, „strasznie to przykre”, „źle się to oglądało” – to najpopularniejsze komentarze, które zdominowały media społecznościowe po występie krakowskiego boksera.

Mariusz Wach, który w swojej bogatej karierze bokserskiej mierzył się z takimi potęgami jak Władimir Kliczko czy Aleksander Powietkin, udziałem w tej walce wywołał dyskusję o granicach freak fightów w Polsce. Choć zawodnik wytrzymał w klatce znaczną część dystansu, to niesmak po stronie obserwatorów pozostał ogromny.

Skylint 3 godziny temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000