Justin Gaethje wróci do klatki dopiero w 2027 roku? Zaskakujące słowa menedżera
Menedżer Ali Abdelaziz zdradził, że Justin Gaethje planuje powrót do UFC dopiero w 2027 roku. Długa przerwa ma pozwolić zawodnikowi na pełną regenerację po latach ringowych wojen.
Jeden z najbardziej widowiskowo walczących zawodników w historii MMA, Justin Gaethje, może zniknąć z oktagonu na znacznie dłużej, niż spodziewali się tego fani. Jego menedżer, Ali Abdelaziz, w rozmowie z portalem MMA Junkie wyjawił, że powrót „The Highlighta” planowany jest dopiero na 2027 rok.
Decyzja o tak długiej absencji wynika z troski o zdrowie zawodnika. Gaethje słynie z bezkompromisowego stylu walki, który przyniósł mu rzesze fanów, ale również kosztował wiele zdrowia. Abdelaziz podkreślił, że po serii niezwykle intensywnych i wyniszczających pojedynków, Amerykanin potrzebuje czasu na całkowitą regenerację organizmu.
- Justin Gaethje to były tymczasowy mistrz wagi lekkiej UFC i były posiadacz pasa BMF.
- W swojej ostatniej walce na gali UFC 300 uległ Maxowi Hollowayowi przez brutalny nokaut w ostatniej sekundzie starcia.
- Przerwa do 2027 roku oznaczałaby niemal trzyletni rozbrat ze sportem dla 35-letniego zawodnika.
„Justin zasługuje na ten odpoczynek. Przeszedł przez wiele wojen i chcemy mieć pewność, że kiedy wróci, będzie w najlepszej możliwej formie” – tłumaczył menedżer zawodnika.
Choć informacja ta brzmi sensacyjnie, biorąc pod uwagę wiek zawodnika, tak długa przerwa może sugerować powolne zbliżanie się do sportowej emerytury lub chęć stoczenia ostatniej, wielkiej kampanii w przyszłości.
Skylint
2 godziny temu
Dzięki za info.