Przejdź do treści głównej

Dana White o statusie Islama Machaczewa: Dlaczego wciąż nie uważa go za najlepszego w historii?

Dana White o statusie Islama Machaczewa: Dlaczego wciąż nie uważa go za najlepszego w historii?

Dana White wyjaśnia, dlaczego mimo dominacji Islama Machaczewa, wciąż uważa Jona Jonesa za najlepszego zawodnika P4P na świecie, studząc nastroje przed kolejną walką Rosjanina.


Przed nadchodzącym starciem na gali UFC 330 w Filadelfii, gdzie mistrz Islam Machaczew ma stanąć przed kolejnym wyzwaniem w swojej karierze, szef federacji ponownie zabrał głos w sprawie rankingu bez podziału na kategorie wagowe (P4P). Choć Rosjanin dominuje w oktagonie, Dana White ma jasne zdanie na temat tego, kto zasługuje na miano GOAT-a.

Mimo imponującej serii zwycięstw Machaczewa i jego pozycji lidera w oficjalnym zestawieniu UFC, White niezmiennie faworyzuje Jona Jonesa. Sternik organizacji podkreśla, że dopóki Jones pozostaje aktywnym zawodnikiem, nikt inny nie może być uznawany za najlepszego w historii. White wskazuje na długowieczność Jonesa i fakt, że pokonywał on kolejne generacje czołowych zawodników.

„Islam jest niesamowity, jest absolutną bestią, ale nazywanie go najlepszym w historii, gdy Jon Jones wciąż walczy, jest po prostu nie na miejscu” – zaznaczył Dana White w rozmowie z mediami.

W nadchodzącej walce na UFC 330 Machaczew stanie przed szansą na dalsze śrubowanie swoich rekordów. Jednak dla Dany White'a, dziedzictwo, jakie pozostawił po sobie „Bones”, jest na ten moment barierą nie do przeskoczenia dla reprezentanta Dagestanu.

Hermes godzinę temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000