Mackenzie Dern broni pasa na gali UFC 330. Edson Barboza kończy karierę
Mackenzie Dern udanie obroniła tytuł wagi słomkowej, pokonując Gillian Robertson przez jednogłośną decyzję na gali UFC 330 w Filadelfii. Wydarzenie to było również ostatnim występem w karierze legendy organizacji, Edsona Barbozy.
Gala UFC 330 w Filadelfii przyniosła pierwsze rozstrzygnięcia w walkach mistrzowskich. Mackenzie Dern (17-5) po raz pierwszy udanie obroniła pas wagi słomkowej (115 funtów), pokonując Gillian Robertson przez jednogłośną decyzję sędziów. Dern była bliska zakończenia walki już w pierwszej rundzie, kiedy niemal zmusiła rywalkę do poddania, jednak Robertson zdołała przetrwać kryzys. W kolejnych odsłonach tempo pojedynku nieco spadło, ale to Dern kontrolowała przebieg starcia.
„Mackenzie Dern broni tytułu wagi słomkowej po dominującym występie w Filadelfii”.
Wydarzenie to miało również wymiar historyczny ze względu na zakończenie pewnej ery. Edson Barboza, jeden z najbardziej widowiskowo walczących zawodników w historii organizacji, ogłosił przejście na sportową emeryturę po swojej walce. Brazylijczyk, który rozpoczął zawodową karierę w MMA w 2009 roku, żegna się z oktagonem jako ikona widowiskowych nokautów.
Podczas gali nie zabrakło również innych emocji:
- Islam Machaczew stanie przed szansą ustanowienia nowego rekordu UFC w liczbie zwycięstw z rzędu, o ile pokona Iana Machado Garry'ego.
- Tresean Gore odniósł zwycięstwo, mimo że w trakcie walki stracił kilka zębów.
- Lokalny bohater Jeremiah Wells porwał publiczność swoją postawą w klatce, a Charles Johnson zintegrował fanów, inicjując wspólne śpiewy na trybunach.
Był to pierwszy powrót UFC do Filadelfii od 2019 roku, który dostarczył kibicom zarówno sportowych wzruszeń, jak i brutalnych wymian w klatce.
Skylint
godzinę temu
Dzięki za info.