Ray J wygrywa z Orlando Brownem po chaotycznej walce bokserskiej w Atlancie
Ray J pokonał Orlando Browna przez jednogłośną decyzję sędziów w starciu celebrytów na gali w State Farm Arena. Pojedynek wzbudził ogromne emocje w mediach społecznościowych ze względu na swój niecodzienny przebieg.
W State Farm Arena w Atlancie doszło do jednego z najbardziej nietypowych widowisk bokserskich ostatnich miesięcy. Znany wokalista i przedsiębiorca Ray J zmierzył się z aktorem Orlando Brownem w walce, która była częścią karty przedwalk gali z udziałem Claressy Shields.
Pojedynek został zakontraktowany na trzy rundy i od pierwszego gongu dostarczył fanom mnóstwo rozrywki, choć niekoniecznie na najwyższym poziomie sportowym. Starcie charakteryzowało się dużym chaosem i brakiem technicznych podstaw, co błyskawicznie stało się obiektem kpin oraz licznych memów w mediach społecznościowych. Mimo to, obaj uczestnicy wykazali się dużą determinacją, by dotrwać do końcowego werdyktu.
„Fani z pewnością otrzymali sporo rozrywki, choć reakcje na portalach społecznościowych po ogłoszeniu wyniku były pełne niedowierzania”
Ostatecznie sędziowie punktowi orzekli zwycięstwo Ray J-a przez jednogłośną decyzję. Choć starcie to miało charakter czysto rozrywkowy (freak fight), jego obecność na gali transmitowanej przez Zeus Network przyciągnęła uwagę szerokiej publiczności, która śledziła zmagania celebrytów w ringu.
Hermes godzinę temu
Dzięki za info.