Islam Machaczew pokonuje Iana Machado Garry'ego na UFC 310. Rekordowe 17. zwycięstwo z rzędu
Islam Machaczew przeszedł do historii UFC, pokonując Iana Machado Garry'ego i odnosząc 17. zwycięstwo z rzędu. Mimo licznych obrażeń twarzy, mistrz zdołał obronić tytuł po niezwykle krwawej batalii.
Islam Machaczew dopisał kolejny sukces do swojej imponującej karty walk, pokonując Iana Machado Garry’ego w walce wieczoru gali UFC 310. Mimo że twarz mistrza nosiła wyraźne ślady brutalnego starcia – w tym liczne rozcięcia na nosie, czole oraz potężny siniak na policzku – to właśnie on opuścił oktagon jako zwycięzca.
Zwycięstwo nad Irlandczykiem ma wymiar historyczny. Machaczew oficjalnie ustanowił nowy rekord organizacji UFC, notując 17. wygraną z rzędu. Tym samym wyprzedził legendarnego Andersona Silvę i umocnił swoją pozycję jako lider rankingu bez podziału na kategorie wagowe (P4P).
Starcie było niezwykle wymagające dla obu zawodników:
- Machaczew przetrwał kilka groźnych ciosów, które znacząco naruszyły jego twarz.
- Ian Machado Garry postawił twarde warunki, udowadniając, że zasługuje na miejsce w ścisłej czołówce dywizji.
- Ostatecznie to wszechstronność i determinacja Dagestańczyka przeważyły w tym wyrównanym boju.
„Może i nie wyglądam teraz najlepiej, ale zwycięstwo należy do mnie. To była prawdziwa wojna w oktagonie” – podsumowano występ mistrza.
Dzięki tej wygranej Islam Machaczew nie tylko obronił tytuł, ale stał się najbardziej utytułowanym zawodnikiem pod względem nieprzerwanej passy zwycięstw w historii największej organizacji MMA na świecie.
Rift godzinę temu
Dzięki za info.