Dlaczego Ian Machado Garry przytulał Islama Machaczewa? Legenda MMA ocenia „irytującą” taktykę
Ian Machado Garry został skrytykowany za zbyt przyjazną postawę w walce z Islamem Machaczewem na UFC 330. Mimo sportowej przewagi, jego zachowanie w klatce wzbudziło kontrowersje wśród ekspertów.
Ian Machado Garry znalazł się pod ostrzałem krytyki po swojej pierwszej walce o pas mistrzowski UFC. Choć Irlandczyk przez pełne pięć rund dominował nad Islamem Machaczewem podczas gali UFC 330, obserwatorzy zwrócili uwagę na nietypowe i zdaniem wielu zbyt łagodne zachowanie pretendenta.
Popularny „The Future” regularnie inicjował uściski i gesty sympatii wobec swojego rywala w momentach przerw w akcji. Takie zachowanie zostało uznane przez część środowiska za „zbyt miłe” i niepasujące do rangi pojedynku o najwyższą stawkę.
„Ian Machado Garry obijał Islama przez całą walkę, ale za każdym razem, gdy sędzia przerywał akcję, Garry zachowywał się, jakby chciał mu podziękować. To było irytujące i mogło odebrać mu morderczy instynkt niezbędny do zakończenia walki przed czasem” – oceniła legenda MMA w pomeczowej analizie.
Mimo kontrowersyjnej, przyjacielskiej postawy, Garry zaprezentował się ze znakomitej strony pod względem czysto sportowym, zostawiając mistrza mocno poturbowanego. Jednak to właśnie brak tzw. „złej krwi” i specyficzna taktyka psychologiczna Irlandczyka stały się głównym tematem dyskusji ekspertów po zakończeniu gali.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.