Bella Mir o problemach ze znalezieniem rywalek: „Dwadzieścia zawodniczek odmówiło walki”
Córka legendarnego Franka Mira, Bella Mir, ujawniła, że jej roczny rozbrat z klatką był spowodowany masowymi odmowami ze strony potencjalnych przeciwniczek, co skłoniło ją do udziału w DWCS.
Bella Mir, wschodząca gwiazda kobiecego MMA i córka byłego mistrza wagi ciężkiej UFC Franka Mira, przerwała milczenie na temat swojej długiej nieobecności w profesjonalnych startach. Zawodniczka wyznała, że jej roczna przerwa nie była spowodowana problemami zdrowotnymi, lecz brakiem chętnych do podjęcia wyzwania.
W rozmowie z mediami Mir zdradziła, że w trakcie jej absencji aż dwadzieścia potencjalnych rywalek odrzuciło propozycję pojedynku. Ta frustrująca sytuacja i trudności z zestawieniem walki na lokalnej scenie ostatecznie skłoniły ją do zaakceptowania szansy w programie Dana White's Contender Series.
„Spędziłam rok na bocznym torze, ponieważ prospekty kobiecego MMA ciągle odmawiały walki ze mną” – wyjaśniła Mir, cytowana przez portal MMA Mania.
Młoda zawodniczka, która mimo presji nazwiska buduje własną markę w świecie sportów walki, widzi w programie szansę na rozwiązanie swoich problemów. Kontrakt z UFC zapewniłby jej regularne występy i rywalki, które nie będą mogły tak łatwo unikać konfrontacji. Mir jest uznawana za jeden z największych talentów młodego pokolenia, a jej determinacja, by walczyć mimo trudności ze znalezieniem oponentek, budzi uznanie ekspertów.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.