Jennifer Mir przeprasza za emocjonalną obronę córki. Matka Belli Mir studzi emocje po porażce
Jennifer Mir, żona legendy UFC Franka Mira, publicznie przeprosiła za swoje wpisy w mediach społecznościowych, w których w ostry sposób broniła córki po przegranej walce.
Jennifer Mir, matka wschodzącej gwiazdy kobiecego MMA Belli Mir oraz żona byłego mistrza UFC Franka Mira, wydała oficjalne oświadczenie z przeprosinami. Sytuacja miała związek z jej emocjonalnymi reakcjami w mediach społecznościowych po tym, jak jej córka doznała porażki w starciu z Alex Apodacą.
Jako matka i kluczowa postać w obozie zawodniczki, Jennifer Mir nie utrzymała nerwów na wodzy, odpowiadając na krytykę spływającą na Bellę po przegranej. W swoim najnowszym wpisie przyznała, że jej zachowanie było nieprofesjonalne i podyktowane instynktem macierzyńskim, który w tym przypadku wziął górę nad sportowym duchem.
- Bella Mir to jedna z najbardziej perspektywicznych zawodniczek wagi muszej, trenująca pod okiem ojca, Franka Mira.
- Porażka z Alex Apodacą była bolesnym przystankiem w jej szybko rozwijającej się karierze.
- Jennifer Mir podkreśliła, że chce, aby uwaga fanów skupiała się na sportowych osiągnięciach jej córki, a nie na rodzinnych kontrowersjach.
„Pozwoliłam, by emocje wzięły górę nad moim rozsądkiem. Przepraszam wszystkich, których uraziły moje wpisy. Jako matka zawsze będę stać murem za swoim dzieckiem, ale muszę uczyć się robić to w sposób godny profesjonalnego sportu” – napisała Jennifer Mir.
Środowisko MMA często obserwuje duże zaangażowanie rodzin zawodników, jednak w przypadku klanu Mirów, każda wypowiedź jest podwójnie analizowana ze względu na status legendy, jaki posiada Frank Mir. Bella Mir mimo ostatniego niepowodzenia zapowiada szybki powrót do klatki i wyciągnięcie wniosków z lekcji, jaką dała jej ostatnia rywalka.
Rift 3 godziny temu
Dzięki za info.