Dillon Danis wycofuje się z powrotu do MMA. Walka z Mike'iem Perrym odwołana w ostatniej chwili
Kontrowersyjny Dillon Danis zrezygnował z udziału w walce przeciwko Mike'iem Perrym na zaledwie dwa dni przed terminem. To kolejny raz, kiedy przyjaciel Conora McGregora wycofuje się tuż przed galą.
Kontrowersyjny zawodnik MMA i bliski przyjaciel Conora McGregora, Dillon Danis, nie powróci do klatki w najbliższy weekend. Amerykanin miał zmierzyć się z Mike'iem Perrym, jednak na dwa dni przed planowanym starciem wycofał się z pojedynku.
Spekulacje na temat rezygnacji Danisa pojawiły się już wcześniej, gdy zawodnik nie pojawił się na zaplanowanych konferencjach prasowych i wydarzeniach promujących galę. To nie pierwszy raz, kiedy Danis wycofuje się z walki w ostatnim momencie, co ponownie stawia pod znakiem zapytania jego przyszłość w profesjonalnym sporcie.
"Dillon Danis nie wystąpi w ten weekend. Miał powrócić do sportu, ale ostatecznie nie pojawi się w ringu" – informują źródła zbliżone do organizatorów.
Mike Perry, który intensywnie przygotowywał się do tego starcia, pozostaje w gotowości, a organizatorzy podejmują gorączkowe próby znalezienia zastępstwa. Danis, mimo ogromnych zasięgów w mediach społecznościowych, po raz kolejny zawodzi kibiców liczących na jego realny występ w klatce.
Kiro 3 godziny temu
Dzięki za info.