Karol Itauma o kulisach zakończenia kariery: „Lekarz powiedział: Umrzesz”
Karol Itauma, brat wschodzącej gwiazdy wagi ciężkiej Mosesa Itaumy, opowiedział o dramatycznych problemach z sercem, które zmusiły go do przejścia na sportową emeryturę. Bokser przyznał, że początkowo ignorował ostrzeżenia lekarzy o bezpośrednim zagrożeniu życia.
Karol Itauma, starszy brat uznawanego za wielki talent wagi ciężkiej Mosesa Itaumy, podzielił się wstrząsającymi szczegółami dotyczącymi nagłego zakończenia swojej kariery bokserskiej. W rozmowie z The Independent wyznał, że jego decyzja była podyktowana krytycznym stanem zdrowia, który zbagatelizował w najgorszy możliwy sposób.
Problemy kardiologiczne zawodnika wyszły na jaw podczas rutynowych badań, jednak Itauma nie potrafił pogodzić się z diagnozą. Pomimo jasnych wytycznych od specjalistów, kontynuował reżim treningowy, co niemal doprowadziło do tragedii.
„Lekarz powiedział mi wprost: 'Jeśli będziesz to dalej robił, umrzesz'. Początkowo myślałem, że przesadza, że jestem młody i silny”– wspomina Karol.
Dopiero incydent sercowy uświadomił mu, że walka o marzenia w ringu nie jest warta utraty życia. Karol Itauma, który legitymował się obiecującym rekordem 12-1, musiał ostatecznie zawiesić rękawice na kołku. Obecnie skupia się na wspieraniu swojego młodszego brata, Mosesa, który jest typowany na przyszłego mistrza świata królewskiej kategorii wagowej.
Historia Karola służy jako przestroga dla innych sportowców:
- Problemy z sercem zostały wykryte dzięki szczegółowym badaniom EKG i echokardiografii.
- Bokser przyznał, że ignorowanie zaleceń medycznych było największym błędem w jego życiu.
- Obecnie pozostaje blisko sportu, ale w roli mentora i członka sztabu brata.
Rift godzinę temu
Dzięki za info.