Katie Taylor o roli macochy i planach na sportową emeryturę
Legendarna Katie Taylor po zakończeniu kariery bokserskiej zamierza skupić się na rodzinie. Irlandka nazwała bycie macochą dla piątki dzieci „błogosławieństwem”, na którym teraz chce się skoncentrować.
Po wielkim zwycięstwie nad Florą Pili i oficjalnym pożegnaniu z ringiem, Katie Taylor otwiera nowy rozdział w swoim życiu. Irlandzka ikona boksu, która przez lata definiowała standardy kobiecego sportu, zamierza teraz poświęcić się roli, którą nazywa swoim największym prywatnym błogosławieństwem.
W szczerym wywiadzie po sobotniej walce w Dublinie, Taylor opowiedziała o radości płynącej z życia rodzinnego. Zawodniczka z Bray wyznała, że opieka nad piątką dzieci jest dla niej niezwykle ważna. Po dekadach podporządkowania całego życia reżimowi treningowemu, legenda chce w pełni cieszyć się spokojem emerytury i codziennością z dala od blasku jupiterów.
To prawdziwe błogosławieństwo móc być częścią życia tej piątki dzieci. Teraz, gdy bokserskie rękawice zawisły na kołku, nie mogę się doczekać, aż będę mogła poświęcić im cały swój czas – wyznała Taylor.
Choć źródła medialne wspominają o jej wieku w kontekście 40 lat, Taylor kończy karierę jako jedna z najwybitniejszych sportsmenek w historii Irlandii. Jej pożegnalny występ na stadionie Croke Park był ukoronowaniem drogi, która rozpoczęła się od walk w amatorskich klubach, a zakończyła na absolutnym szczycie zawodowego boksu.
- Rodzina: Taylor planuje poświęcić się wychowaniu piątki dzieci.
- Kariera: Oficjalne zakończenie startów po wygranej z Florą Pili.
- Dziedzictwo: Irlandka pozostaje inspiracją dla tysięcy młodych adeptek boksu na całym świecie.
Decyzja o odejściu w momencie chwały spotkała się z ogromnym szacunkiem środowiska MMA i boksu. Taylor, która zawsze podkreślała rolę wiary i ciężkiej pracy, teraz zamierza odnaleźć spełnienie w roli, która nie wymaga wchodzenia do ringu.
Rift godzinę temu
Dzięki za info.