Napięcie na UFC Paris: Spięcie Dana Hookera z kibicami po walce z Salahdine'em Parnasse'em
Nowozelandzki zawodnik Dan Hooker wdał się w słowną utarczkę z prowokującymi go kibicami po przegranej walce na gali UFC w Paryżu. Incydent miał miejsce w drodze do szatni, tuż po starciu z lokalnym faworytem.
Podczas gali UFC w Paryżu doszło do gorącego incydentu z udziałem Dana Hookera. Nowozelandzki zawodnik, opuszczając klatkę po walce z Salahdine'em Parnasse'em, został sprowokowany przez grupę fanów zgromadzonych w Accor Arena.
Hooker, znany ze swojego bezkompromisowego stylu bycia, nie pozostawił zaczepek bez odpowiedzi. Kibice mieli wyśmiewać zawodnika po jego porażce, co doprowadziło do napiętej wymiany zdań. Sytuacja stała się na tyle poważna, że interweniować musiały służby porządkowe, aby zapobiec bezpośredniej konfrontacji fizycznej.
„Dan Hooker nie docenił tego, że był prowokowany i wyśmiewany przez widzów po swojej porażce w walce z Salahdine'em Parnasse'em” – relacjonują świadkowie zdarzenia.
Mimo że emocje po walkach w MMA często sięgają zenitu, zachowanie paryskiej publiczności wobec gościa z antypodów wzbudziło spore kontrowersje wśród komentatorów. Sam zawodnik nie skomentował jeszcze oficjalnie całego zajścia w mediach społecznościowych.
Hermes godzinę temu
Dzięki za info.