Jermell Charlo odpowiada na zaczepki Tima Tszyu: „Ustawcie ich w szeregu”
Jermell Charlo zapowiada gotowość do walki z Timem Tszyu po ostatnich prowokacjach Australijczyka w mediach społecznościowych. Były niekwestionowany mistrz planuje powrót na szczyt wagi junior średniej.
Długotrwała rywalizacja między Timem Tszyu a Jermellem Charlo ponownie przybrała na sile. Były niekwestionowany mistrz świata zadeklarował, że jest gotowy na starcie z Australijczykiem, wymieniając go jako jedno z głównych nazwisk na swojej liście potencjalnych rywali.
Konflikt odżył w niedzielę, kiedy Tszyu sprowokował Amerykanina wpisem w mediach społecznościowych. Charlo, który pozostaje nieaktywny od czasu punktowej porażki z Saulem 'Canelo' Alvarezem we wrześniu 2023 roku, szybko zareagował na zaczepki.
„Ustawcie ich w szeregu”– napisał Charlo, sugerując, że zamierza zmierzyć się z całą czołówką swojej kategorii wagowej.
Pojedynek Charlo vs. Tszyu był planowany już wcześniej, jednak na przeszkodzie stawały m.in. kontuzje Amerykanina. Obecnie sytuacja w wadze junior średniej jest dynamiczna, a obaj pięściarze potrzebują wielkiego zwycięstwa, aby ugruntować swoją pozycję. W kręgu zainteresowań Charlo, oprócz Tszyu, znajdują się także inne wielkie nazwiska bokserskiego świata.
- Jermell Charlo liczy na odzyskanie pasów, które stracił lub zwakował w ostatnim czasie.
- Tim Tszyu konsekwentnie dąży do walki z Amerykaninem, którą uważa za kluczową dla swojego dziedzictwa.
Fani boksu z niecierpliwością czekają na oficjalne ogłoszenie terminów, licząc, że rok 2026 przyniesie wreszcie rozwiązanie tego wieloletniego konfliktu wewnątrz ringu.
Kiro 2 godziny temu
Dzięki za info.