Salahdine Parnasse wyzywa Maxa Hollowaya po udanym debiucie w UFC: „Walka marzeń”
Były podwójny mistrz KSW, Salahdine Parnasse, udanie zadebiutował w organizacji UFC. Tuż po zwycięstwie Francuz rzucił wyzwanie legendarnemu Maxowi Hollowayowi, określając ten pojedynek jako swoje największe marzenie.
Salahdine Parnasse, uznawany za jeden z największych talentów europejskiej sceny MMA, w końcu zrealizował swoje marzenie o debiucie w UFC. Francuz, który przez lata dzierżył pasy mistrzowskie organizacji KSW w dwóch kategoriach wagowych, pokazał się z doskonałej strony w swoim pierwszym występie dla amerykańskiego hegemona.
Zwycięstwo w debiucie stało się dla Parnasse'a trampoliną do wielkich ambicji. Zawodnik nie zamierza tracić czasu na powolne budowanie pozycji i od razu wywołał do tablicy jedną z największych gwiazd światowego MMA – Maxa Hollowaya. Francuz podkreślił, że starcie z „Blessed” byłoby dla niego absolutną „walką marzeń”.
„Debiut w UFC to był pierwszy krok. Teraz chcę mierzyć się z legendami. Max Holloway to zawodnik, którego podziwiam, i walka z nim byłaby spełnieniem moich sportowych ambicji” – przyznał zawodnik.
Parnasse, słynący z nienagannej techniki i szybkości, jest postrzegany jako powiew świeżości w dywizji piórkowej UFC. Choć droga do starcia z tak utytułowanym rywalem jak Holloway może wymagać kolejnych zwycięstw, pewność siebie Francuza sugeruje, że zamierza on błyskawicznie piąć się w górę rankingu.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.