Dana White zdziwiony wyznaniem Kinga Greena: „Jak to możliwe, że jest bezdomny?”
Szef UFC zareagował na sensacyjne doniesienia Kinga Greena, który twierdzi, że mieszka w samochodzie. Dana White podkreślił, że zawodnik posiada kilka nieruchomości i nie rozumie jego deklaracji.
Szef UFC, Dana White, wyraził ogromne zdziwienie po usłyszeniu informacji, że jeden z czołowych zawodników organizacji, King Green (wcześniej znany jako Bobby Green), twierdzi, iż jest obecnie bezdomny i mieszka w swoim samochodzie.
Podczas spotkania z mediami White został zapytany o sytuację Greena, który opublikował w mediach społecznościowych nagrania sugerujące brak stałego miejsca zamieszkania. Reakcja szefa federacji była natychmiastowa i pełna niedowierzania, biorąc pod uwagę historię zarobków zawodnika oraz jego stan posiadania.
„Jak to możliwe? Przecież on ma domy. King Green posiada kilka nieruchomości. Nie mam pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi, ale na pewno będę musiał to sprawdzić” – skomentował zaskoczony White.
King Green jest uznawany za jednego z najbardziej aktywnych i widowiskowo walczących zawodników w UFC. Dzięki licznym bonusom za „walki wieczoru” oraz regularnym występom, Amerykanin zainkasował w swojej karierze miliony dolarów. Fani oraz eksperci zastanawiają się, czy jego wyznanie jest formą żartu, specyficznego performance'u, czy też zawodnik faktycznie boryka się z problemami prywatnymi, o których organizacja wcześniej nie wiedziała.
- King Green walczy dla UFC od 2013 roku.
- W swojej karierze zdobył osiem bonusów za występy wieczoru.
- Ostatnio zmienił imię z Bobby na King.
Kiro godzinę temu
Dzięki za info.