Tragedia we Francji: 25-latek zmarł podczas pierwszego treningu MMA
25-letni mężczyzna zmarł z powodu nagłego zatrzymania krążenia podczas swojego pierwszego treningu próbnego w klubie pod Lyonem. Mimo natychmiastowej reanimacji życia młodego człowieka nie udało się uratować.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w minioną niedzielę w klubie Ghost Arena w miejscowości Genas, położonej niedaleko Lyonu. 25-letni mężczyzna, który pojawił się na sali, aby wziąć udział w swoim pierwszym treningu próbnym MMA i brazylijskiego jiu-jitsu, zasłabł na samym początku zajęć.
Tragedia rozegrała się w trakcie rozgrzewki. Młody człowiek nagle upadł na matę, tracąc przytomność. Jak poinformowały lokalne służby, przyczyną zgonu był nagły atak serca. Obecni na miejscu instruktorzy oraz inni uczestnicy treningu natychmiast podjęli próbę reanimacji, którą kontynuowali wezwani na miejsce ratownicy medyczni. Niestety, mimo długiej walki o życie 25-latka, lekarz stwierdził zgon.
Klub Ghost Arena, w którym doszło do zdarzenia, jest pogrążony w żałobie. Środowisko sportów walki we Francji zwraca uwagę na potrzebę regularnych badań lekarskich, nawet przed rozpoczęciem amatorskich treningów. Dochodzenie w sprawie dokładnych okoliczności śmierci prowadzą lokalne władze, choć wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek o podłożu kardiologicznym.
Hermes godzinę temu
Dzięki za info.