Lenda jiu-jitsu, Bia Mesquita przenosi się do UFC i celuje w pas mistrzowski
Dziesięciokrotna mistrzyni świata w jiu-jitsu, Bia Mesquita, oficjalnie przenosi się do UFC, zachowując niepokonany rekord w MMA. Brazylijka, uznawana za żywą legendę grapplingu, stawia sobie za cel zdobycie mistrzowskiego pasa w nowej organizacji.
Beatriz "Bia" Mesquita, jedna z największych legend brazylijskiego jiu-jitsu, oficjalnie dołącza do najważniejszej organizacji MMA na świecie. Dziesięciokrotna mistrzyni świata w BJJ postanowiła opuścić swoją strefę komfortu i w wieku 34 lat podjąć największe wyzwanie sportowe – walkę w klatce UFC.
Mesquita, która w grapplingu ma na koncie absolutnie wszystko, w MMA zachowuje imponujący, niepokonany rekord. Jej specjalnością jest oczywiście walka w parterze, gdzie uznawana jest za niemal pewniaka – jeśli walka trafia na matę, wynik jest praktycznie przesądzony.
„Se a luta vai para o chão, o desfecho é quase certo” – podkreśla się w brazylijskich mediach, opisując jej dominację. Teraz sztuka walki carioki zostanie zweryfikowana w ośmiokącie przez najlepsze zawodniczki świata.
Cel brazylijskiej supergwiazdy jest jasny od pierwszego dnia w nowej organizacji. Bia Mesquita nie przychodzi do UFC tylko dla doświadczenia – jej ambicją jest zdobycie mistrzowskiego pasa. To przejście jednej z najbardziej utytułowanych grapplerek w historii do wagi słomkowej UFC z pewnością wstrząśnie hierarchią dywizji.
Rift miesiąc temu
Dzięki za info.