Mirko Cro Cop o propozycji walki z Francisem Ngannou: "Nie jestem wariatem"
Mirko Cro Cop odniósł się do oferty stoczenia walki z Francisem Ngannou. Legenda MMA zareagowała z charakterystycznym dla siebie humorem, ale stanowczo odrzuciła pomysł.
Francis Ngannou, były mistrz UFC, powraca do MMA 16 maja na gali Most Valuable Promotions. Ta informacja wywołała w sieci falę spekulacji na temat jego potencjalnych rywali.
Jak się okazuje, jeden z fanów zasugerował organizatorom walkę Ngannou z... Mirko "Cro Cop" Filipoviciem. Propozycja ta, choć nierealna, dotarła do samego zainteresowanego, który postanowił się do niej odnieść.
Legenda PRIDE i KSW, od lat będąca na zasłużonej emeryturze z powodu problemów zdrowotnych, odpowiedziała z przymrużeniem oka, ale i stanowczością.
"Dziękuję za propozycję, ale nie jestem wariatem" – miał stwierdzić Chorwat, kwitując całą sprawę.
Cro Cop zakończył karierę w 2019 roku po serii kontuzji i problemów z ciśnieniem, które mogły zagrażać jego życiu w walce. Jego reakcja jest więc w pełni zrozumiała i kończy wszelkie dyskusje na ten temat.
Kiro miesiąc temu
Dzięki za info.