Anderson Silva potwierdza definitywne zakończenie kariery w MMA
Anderson Silva oficjalnie zakończył karierę w mieszanych sztukach walki. Legendarny "Spider" odrzucił ofertę walki na karcie powrotowej Rondy Rousey, twierdząc, że jego czas w MMA dobiegł końca.
Anderson Silva, jeden z największych mistrzów w historii UFC, potwierdził definitywne zakończenie kariery w MMA. Brazylijczyk, znany jako "Spider", ostatni raz walczył w klatce w październiku 2020 roku, przegrywając z Uriah Hallem. Od tamtej pory skupiał się na boksie, staczając m.in. walkę pokazową z YouTuberem Jake'em Paulem.
Kluczowym momentem, który utwierdził go w decyzji, była odrzucona oferta powrotu na galę, która ma być związana z comebackiem Rondy Rousey. Silva wyjaśnił, że mimo iż fizycznie czuje się dobrze, mentalnie rozstał się już ze sportem, w którym zbudował swoją legendę.
„Mój czas w MMA się skończył” – stwierdził Silva. „To było świadome i przemyślane odejście. Zawsze chciałem, aby moje ostatnie walki były w UFC. To, co robię teraz (boks), to dla przyjemności, ale w MMA moja kariera jest zamknięta”.
Silva ma 49 lat i pozostaje ikoną sportu. Jego panowanie jako mistrza UFC w wadze średniej, trwające rekordowe 2457 dni, oraz seria 16 zwycięstw z rzędu w organizacji na zawsze zapiszą się w historii MMA.
Skylint
miesiąc temu
Dzięki za info.