Świat sportów walki wciąż żyje niedawnym zwycięstwem Anthony’ego Joshuy nad Jake’iem Paulem, do którego doszło 19 grudnia w Miami. Jednak radość z triumfu w Kaseya Center szybko ustąpiła miejsca prawdziwemu dramatowi. Zaledwie dziesięć dni po walce, podczas wizyty w Nigerii, życie byłego dwukrotnego mistrza świata wagi ciężkiej wywróciło się do góry nogami w wyniku tragicznego wypadku samochodowego.
Joshua, który zastopował Paula w szóstej rundzie, udał się do ojczyzny swoich przodków, aby odpocząć po intensywnym obozie przygotowawczym. To właśnie tam doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło opinią publiczną i postawiło pod znakiem zapytania najbliższe plany sportowe Brytyjczyka. Po dniach niepokojącej ciszy, medalista olimpijski postanowił w końcu zabrać głos w sprawie tych dramatycznych wydarzeń.
Kibice na całym świecie przesyłają słowa wsparcia dla „AJ-a”, czekając na więcej informacji dotyczących okoliczności wypadku. Choć Joshua pokazał w ringu wielką formę, teraz czeka go znacznie trudniejsza walka o powrót do pełni sił po osobistej tragedii, która spotkała go w Afryce.
Redakcja
Hermes 4 dni temu
Paddy z kolejnym awansem bez żadnej walki :)
Masz obrazek, film lub informację ze świata sportów walki? Dodaj swój post.
Udostępnij post
Brawo. Styl w jakim odniósł to zwycięstwo może wykatapultować jego karierę mocno do przodu :)