Daniel Cormier o walce Nate'a Diaza z Mikiem Perrym: 'Nie ma szans, żeby była lepsza niż UFC White House'
Daniel Cormier z niecierpliwością czeka na pojedynek Nate'a Diaza z Mikiem Perrym, ale uważa, że nie przebije on legendarnej gali UFC w Białym Domu. Ekspert podkreśla wyjątkowość tamtego wydarzenia z 2020 roku.
Były mistrz UFC w dwóch kategoriach, Daniel Cormier, odniósł się do nadchodzącego pojedynku boksera Nate'a Diaza z gwiazdą boksu bez rękawic, Mikiem Perrym. Chociaż wyraża ekscytację z powodu tej walki, jest przekonany, że nie dorówna ona historycznej gali UFC w Białym Domu.
„Nie ma szans, żeby to było lepsze niż UFC White House” – stwierdził Cormier w "Morning Report" portalu MMA Fighting.
„To było coś wyjątkowego, wydarzenie historyczne. Walka Diaza z Perrym będzie świetnym widowiskiem, ale tamta gala miała zupełnie inną wagę i atmosferę”
Gala "UFC Fight Night: Whittaker vs. Till", która odbyła się w sierpniu 2020 roku w pomieszczeniach Białego Domu w Abu Zabi, jest uznawana za kamień milowy dla organizacji podczas pandemii. Cormier, który był wówczas komentatorem, podkreśla jej symboliczne znaczenie dla powrotu sportu w trudnym okresie.
Pojedynek Nate Diaz vs. Mike Perry odbędzie się 3 sierpnia na gali "MVP: Most Valuable Promotions" i będzie transmitowany na platformie Netflix. Cormier przyznaje, że sama konfiguracja walki – uznany wojownik MMA przeciwko specjaliście od boksu bez rękawic – jest niezwykle atrakcyjna dla widzów.
Kiro miesiąc temu
Dzięki za info.