Przejdź do treści głównej

Michael Conlan: Ostatnia szansa na tytuł po olimpijskiej zdradzie

Michael Conlan: Ostatnia szansa na tytuł po olimpijskiej zdradzie

Michael Conlan staje przed decydującą walką o przyszłość swoich mistrzowskich aspiracji w boksie. Przypomina się jego kontrowersyjna porażka z Władimirem Nikitinem na Igrzyskach Olimpijskich w Rio 2016, która do dziś pozostaje cieniem na jego karierze.


W sierpniu minie 10 lat od jednej z najbardziej kontrowersyjnych decyzji sędziowskich w historii boksu olimpijskiego. Rosjanin Władimir Nikitin, mimo że był ciężko pobity i krwawił, otrzymał werdykt nad Irlandczykiem Michaelem Conlanem w ćwierćfinale igrzysk w Rio 2016.

Dla Conlana, który w emocjonalnej reakcji po walce pokazał środkowy palec sędziom i skrytykował organizację AIBA, ta porażka stała się punktem zwrotnym. Obecnie, jako zawodowy bokser, stoi przed kolejną, być może ostatnią szansą na realizację marzenia o tytułowym pasie. Jak sam przyznaje, przegrana w nadchodzącym pojedynku z amerykańskim rywalem praktycznie zakończy jego aspiracje mistrzowskie.

„To teraz albo nigdy” – tak można podsumować obecny etap kariery 32-letniego pięściarza z Belfastu. Po bolesnym doświadczeniu z Rio, gdzie boks go „zdradził”, Conlan wie, że czas ucieka, a okazje na walkę o najwyższe laury są coraz rzadsze.

Kiro miesiąc temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000