Kuriozalne sceny! Jarrell Miller zgubił tupecik w trakcie walki i wyrzucił go w trybuny

Obraz

Boks i sporty walki nie przestają zaskakiwać, ale to, co wydarzyło się podczas ostatniej gali z udziałem Jarrella Millera, przejdzie do historii jako jeden z najbardziej absurdalnych momentów w ringu. Popularny „Big Baby” udowodnił, że potrafi zachować zimną krew nawet w najbardziej krępujących sytuacjach.

Podczas walki na karcie wstępnej gali, której zwieńczeniem było starcie Teofimo Lopeza, Miller przeżył niespodziewaną wpadkę wizerunkową. W trakcie wymiany ciosów z głowy potężnego Amerykanina nagle spadł... tupecik. Pięściarz, niewiele myśląc, podniósł go z desek i z uśmiechem na ustach cisnął w stronę rozbawionej publiczności.

Mimo tego nietypowego incydentu, zawodnik wagi ciężkiej nie stracił koncentracji i kontynuował pojedynek. Po zaciętym boju sędziowie orzekli jego zwycięstwo przez niejednogłośną decyzję punktową (split decision). Oto kluczowe fakty z tego wieczoru:

  • Niespodziewana utrata „fryzury” w samym środku rundy.
  • Błyskawiczna reakcja Millera i interakcja z kibicami, która rozładowała atmosferę.
  • Zwycięstwo Amerykanina mimo dekoncentrującego zdarzenia.

Redakcja

Rift 3 dni temu

0  0

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!