Przejdź do treści głównej

Sebastian Fundora planuje „budowę dziedzictwa” i marzy o występie na gali Canelo Alvareza

Sebastian Fundora przygotowuje się do walki z Keithem Thurmanem, ale już teraz wybiega myślami w przyszłość. Pięściarz chce wystąpić na prestiżowej gali „Mexico vs The World” u boku Canelo Alvareza.


Sebastian Fundora (23-1-1, 14 KOs) intensywnie przygotowuje się do starcia z Keithem Thurmanem (31-1-1, 23 KOs). Choć nadchodząca walka jest dla niego priorytetem, „The Towering Inferno” nie ukrywa ambitnych planów dotyczących dalszego rozwoju swojej kariery i budowania sportowego dziedzictwa.

Jeśli Fundora upora się z doświadczonym Thurmanem, jego wzrok skieruje się w stronę jednej z najbardziej pożądanych kart walk w kalendarzu bokserskim – „Mexico vs The World”. Wydarzenia te tradycyjnie towarzyszą występom największej gwiazdy meksykańskiego boksu, Saula „Canelo” Alvareza.

„Chcę być częścią wielkich wydarzeń. Walka na tej samej karcie co Canelo Alvarez to nie tylko prestiż, ale też okazja, by pokazać się całemu światu i udowodnić, że należę do elity” – sugerują doniesienia z obozu zawodnika.

Fundora, znany ze swojego nietypowego jak na kategorię superpółśrednią wzrostu i agresywnego stylu walki, uznawany jest za jednego z najbardziej widowiskowych pięściarzy młodego pokolenia. Występ na tak dużej platformie medialnej byłby milowym krokiem w jego dążeniu do statusu wielkiej gwiazdy boksu zawodowego.

Shadowmint miesiąc temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000