Przejdź do treści głównej

Mike Tyson bliski utraty 40-letniego rekordu długowieczności w boksie

Mike Tyson bliski utraty 40-letniego rekordu długowieczności w boksie

Mike Tyson, planujący powrót na ring w 2026 roku, może wkrótce stracić rekord najdłuższej kariery w boksie zawodowym. Inny były mistrz świata wagi ciężkiej jest zaledwie 41 dni od odebrania mu tego tytułu.


Mike Tyson, legendarny mistrz wagi ciężkiej, który planuje kolejny powrót na ring w 2026 roku, stoi w obliczu utraty niezwykłego rekordu. Obecnie to on jest rekordzistą pod względem najdłuższej kariery w profesjonalnym boksie wśród byłych mistrzów świata wagi ciężkiej, który trwa nieprzerwanie od 40 lat.

Jak donoszą źródła, inny, nieujawniony z imienia i nazwiska, były mistrz świata wagi ciężkiej jest zaledwie 41 dni od pobicia tego rekordu długowieczności, ustanowionego przez „Żelaznego” Mike’a. Tyson zadebiutował jako zawodowiec w marcu 1985 roku, a jego ostatnia oficjalna walka miała miejsce w czerwcu 2005 roku przeciwko Kevinowi McBride'owi. Od tamtej pory boksował jedynie w walkach pokazowych, z których ostatnia – przeciwko Royowi Jonesowi Jr. – odbyła się w listopadzie 2020 roku.

Plany 57-letniego obecnie Tysona zakładają kolejny występ w 2026 roku, co miałoby przedłużyć jego własny rekord. Jednak inny weteran ringu jest tuż-tuż, by go wyprzedzić. Ten wyścig o statystyczny tytuł podkreśla niesamowitą trwałość i fizyczną kondycję niektórych z najtwardszych wojowników w historii sportu.

W ostatnim czasie Tyson wspominał również o możliwości wystąpienia w walce pokazowej z Floydem Mayweatherem jeszcze w tym roku, co dodatkowo podsyca spekulacje dotyczące jego aktywności. Gdyby taki pojedynek doszedł do skutku, Tyson, który w czerwcu skończy 60 lat, stałby się najstarszym aktywnym byłym mistrzem świata.

Shadowmint miesiąc temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000