Iwo Baraniewski sensacyjnie nokautuje w UFC. Polak składa ważną deklarację
Iwo Baraniewski znokautował rywala w pierwszej rundzie podczas swojego drugiego występu w UFC. Po spektakularnym zwycięstwie Polak złożył wyraźną deklarację dotyczącą swoich celów w organizacji.
Stwierdzenie, że Iwo Baraniewski bardzo dobrze rozpoczął przygodę z UFC będzie dużym eufemizmem, bo reprezentant Polski w amerykańskiej federacji robi jak na razie furorę. W minioną sobotę "Rudy" ponownie pokazał swoją niszczycielską siłę, pokonując rywala przed czasem.
Jak na razie kariera Iwo Baraniewskiego rozwija się znakomicie. Zawodnik, który polskim kibicom znany był przede wszystkim z występów w federacji Babilon MMA, z każdym kolejnym pojedynkiem zachwyca światową publiczność swoim agresywnym stylem walki i potężnym ciosem.
Po swoim udanym debiucie w UFC, gdzie również wygrał przez nokaut w pierwszej rundzie, Baraniewski potwierdził, że jego forma to nie był przypadek. W ostatniej walce Polak potrzebował zaledwie kilku minut, by posłać rywala na deski i odnieść kolejne spektakularne zwycięstwo.
Po walce Baraniewski nie krył satysfakcji i złożył ważną deklarację: "Jestem tu, by zostać. Nie przyjechałem do UFC tylko po to, żeby sobie po walczyć. Chcę walczyć z najlepszymi i szybko piąć się w rankingu. Jestem gotowy na każde wyzwanie" – powiedział Polak na konferencji prasowej.
Takie słowa z pewnością zwrócą uwagę matchmakerów UFC, którzy szukają nowych, ekscytujących zawodników w kategoriach wagowych. Baraniewski z każdym występem udowadnia, że ma potencjał, by stać się jedną z gwiazd organizacji.
Kibice z niecierpliwością czekają na ogłoszenie kolejnego rywala Polaka, który z pewnością będzie chciał wykorzystać impet po dwóch kolejnych szybkich zwycięstwach i poprosi o walkę z kimś z czołówki rankingu.
Kiro miesiąc temu
Dzięki za info.