Jake Paul wyzywa Francisa Ngannou: „To fatalny bokser, znokautuję go jak Anthony Joshua”
Jake Paul obrał za cel kolejnego rywala – byłego mistrza UFC Francisa Ngannou. Amerykanin, lecząc kontuzję szczęki, zapowiada brutalny nokaut na Kameruńczyku w ringu bokserskim.
Jake Paul, influencer, który z sukcesami wkroczył do świata boksu zawodowego, nie przestaje zadziwiać swoimi ambicjami. Tym razem Amerykanin publicznie wyzwał do walki Francisa Ngannou, twierdząc, że potężny Kameruńczyk nie posiada wystarczających umiejętności technicznych, by mierzyć się z nim w ringu.
Mimo że Paul wciąż odczuwa skutki złamania szczęki po swoim ostatnim pojedynku z Anthonym Joshuą, już teraz planuje wielki powrót. W swojej ocenie jest bezlitosny dla byłego czempiona wagi ciężkiej organizacji UFC.
„Myślę, że on jest fatalnym bokserem. Znokautuję go dokładnie tak, jak zrobił to Anthony Joshua” – zadeklarował pewny siebie Paul.
Wspomniana walka z Ngannou byłaby kolejnym głośnym wydarzeniem typu crossover, które przyciągnęłoby uwagę fanów zarówno MMA, jak i boksu. Ngannou, choć zyskał uznanie po świetnym debiucie przeciwko Tysonowi Fury'emu, w starciu z Joshuą został brutalnie zweryfikowany, co Paul zamierza wykorzystać na swoją korzyść.
- Jake Paul planuje powrót po kontuzji odniesionej w walce z Joshuą.
- Ngannou jest obecnie zawodnikiem związanym kontraktem z organizacją PFL, ale startuje również w boksie.
- Paul sugeruje, że jego umiejętności bokserskie są na znacznie wyższym poziomie niż te, które prezentuje „Predator”.
W cieniu tych wielkich zapowiedzi, świat boksu przygotowuje się na inne istotne starcie – Caroline Dubois i Terri Harper zmierzą się w walce o unifikację tytułów WBC i WBO w kategorii lekkiej już 5 kwietnia.
Kiro miesiąc temu
Dzięki za info.