Ali Abdelaziz krytykuje zwolnienia w PFL. Manager Makhacheva atakuje konkurencję UFC
Ali Abdelaziz, wpływowy menedżer m.in. Islama Makhacheva, ostro skrytykował organizację PFL za masowe zwolnienia zawodników. Nazwał tę decyzję brakiem szacunku dla weteranów sportu.
Ali Abdelaziz, jeden z najbardziej wpływowych menedżerów w MMA, który opiekuje się m.in. mistrzem UFC w wadze lekkiej Islamem Makhachevem, nie kryje oburzenia decyzją Professional Fighters League (PFL). Organizacja ta, postrzegana jako główny rywal UFC, przeprowadziła ostatnio masowe cięcia w swoim rosterze, zwalniając wielu doświadczonych zawodników.
Abdelaziz, znany z bezpośrednich wypowiedzi, wyraził swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych. Jego zdaniem takie działanie to brak szacunku dla weteranów, którzy poświęcili lata na rozwój sportu. "Nikt nie lubi, kiedy organizacja zwalnia swoich utytułowanych, dobrze ugruntowanych zawodników" – stwierdził menedżer, podkreślając, że wielu ze zwolnionych to postaci legendarne dla fanów MMA.
Decyzja PFL spotkała się z szerokim odzewem w środowisku. Choć organizacje regularnie oczyszczają roster, skala cięć i status niektórych zwolnionych zawodników wzbudziły kontrowersje. Abdelaziz, reprezentujący interesy wielu topowych fighterów, stanowczo zaprotestował przeciwko tej praktyce, stając w obronie zawodników.
Hermes 30 dni temu
Dzięki za info.