Iwo Baraniewski po błyskawicznym nokaucie w UFC: „Chcę złapać doświadczenia klatkowego”
Polski zawodnik wagi półciężkiej, Iwo Baraniewski, skomentował swoje spektakularne zwycięstwo przez nokaut w 28 sekund. Fighter podkreśla, że mimo szybkich wygranych, zależy mu na zbieraniu doświadczenia w oktagonie UFC.
Polski zawodnik wagi półciężkiej, Iwo Baraniewski, stał się bohaterem głośnego występu, kończąc swoją walkę w zaledwie 28 sekund. Po spektakularnym zwycięstwie wojownik przyznał w rozmowie z Interią, że choć cieszy go tak szybki rezultat, jego priorytetem na najbliższy czas jest obycie się z klatką największej organizacji MMA na świecie.
Mam czas, chcę też trochę złapać doświadczenia klatkowego, bo na razie wszystko bardzo szybko się kończy. Wiadomo, że jeśli będą jakieś mocne propozycje, to pewnie raczej nie będziemy ich odmawiać. Jednak to właśnie wszystko kwestia tego, kogo zaproponują.
Baraniewski, startujący w limicie do 93 kg, potwierdził, że jest otwarty na wyzwania rzucane przez UFC, jednak on i jego sztab będą rozważnie analizować kolejne kroki. Zawodnik odniósł się również do celebracji po sukcesie, przyznając, że krótka chwila świętowania miała miejsce bezpośrednio po walce.
Szybki nokaut przyciągnął uwagę mediów i kibiców, stawiając Polaka w gronie interesujących prospektów dywizji półciężkiej. Kluczowe fakty dotyczące zawodnika:
- Kategoria wagowa: Półciężka (93 kg)
- Organizacja: UFC
- Ostatnia walka: Wygrana przez KO w 28 sekund
Dalsze losy Baraniewskiego będą zależały od propozycji, jakie przygotują matchmakerzy UFC. Polak wyraźnie zaznacza, że nie zamierza się spieszyć i chce budować swoją pozycję w rankingu poprzez regularne walki.
Shadowmint 30 dni temu
Dzięki za info.