Francis Ngannou ripostuje na słowa Jake'a Paula przed powrotem do MMA
Francis Ngannou odpowiedział na krytykę Jake'a Paula, który nazwał go "fatalnym bokserem". Były mistrz UFC zapowiada, że musi "dać mu klapsy", pomimo ich wspólnych interesów biznesowych.
Francis Ngannou znalazł się w centrum uwagi przed swoim powrotem do mieszanych sztuk walki. Były mistrz wagi ciężkiej UFC ma zawalczyć 16 maja na dużej gali promowanej przez Most Valuable Promotions Jake'a Paula. Pomimo współpracy biznesowej, między zawodnikami wybuchła słowna przepychanka.
Jake Paul w jednym z wywiadów ostro skrytykował umiejętności bokserskie Ngannou, nazywając go "fatalnym bokserem". Komentarze te dotarły do "Predatora", który nie pozostał dłużny.
"Muszę dać mu kilka klapsów. Słyszałem, co powiedział. Mówił, że jestem fatalnym bokserem. Cóż, jestem bokserem wystarczająco dobrym, by zmusić go do wypłacenia mi dużych pieniędzy. Myślę, że to ironia" – odpowiedział Ngannou.
Ngannou podkreślił przy tym, że ich relacja ma przede wszystkim charakter biznesowy, a nie przyjacielski. Jego powrót do klatki, po epizodzie bokserskim z Tysonem Furym i Anthonym Joshuą, jest jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tego roku w MMA.
Shadowmint 30 dni temu
Dzięki za info.