Ronda Rousey chwali pełną kartę walk gali na Netflix: „To nie jest festiwal dla oligarchów”
Ronda Rousey wyraziła entuzjazm z powodu ogłoszenia pełnej karty walk na jej powrotną galę MMA na platformie Netflix, podkreślając jej czysto sportowy charakter.
Ronda Rousey, legenda sportów walki i była mistrzyni UFC, oficjalnie skomentowała ogłoszenie pełnej karty walk na nadchodzącą galę MMA organizowaną przez platformę Netflix. Wydarzenie to zaznaczy jej powrót do startów po blisko dziesięcioletniej przerwie w dyscyplinie, która przyniosła jej światową sławę.
„Rowdy” podkreśliła, że zależało jej na odejściu od trendów dominujących w dzisiejszych wielkich wydarzeniach komercyjnych. W swojej wypowiedzi zaznaczyła, że karta została zbudowana w oparciu o sportową rywalizację:
„To nie jest jakiś festiwal przymilania się oligarchom. Chciałam, aby MMA na Netflixie od początku kojarzyło się z prawdziwym sportem i emocjami, które towarzyszyły nam dziesięć lat temu”
Powrót Rousey do klatki, gdzie ma zmierzyć się z inną ikoną – Giną Carano – jest elementem szerszej strategii Netflixa wchodzącego na rynek transmisji sportowych na żywo. Zawodniczka wyraziła przekonanie, że odpowiedni dobór zestawień na karcie walk pozwoli przyciągnąć zarówno starych fanów MMA, jak i zupełnie nową grupę odbiorców, bez uciekania się do zbędnego przepychu celebryckiego.
- Powrót po 10 latach nieaktywności w MMA.
- Debiut profesjonalnego MMA na platformie Netflix.
- Głównym celem powrót do sportowych korzeni dyscypliny.
Hermes 30 dni temu
Dzięki za info.