Israel Adesanya krytykuje stagnację w MMA. 'Sport stał się powolny i utknął w miejscu'
Israel Adesanya twierdzi, że jego roczna absencja od walk sprawiła, że MMA stało się 'powolne i utknęło w miejscu'. Były mistrz UFC wagi średniej wraca do klatki na gali UFC Seattle.
Israel Adesanya, legendarny były mistrz UFC wagi średniej, nie przebiera w słowach, oceniając stan sportu podczas swojej przerwy. Według "The Last Stylebender", jego roczna absencja od walk sprawiła, że MMA stało się "powolne i utknęło w miejscu".
Adesanya, który przez lata był niepokonany i pomógł przyciągnąć fanów z powrotem na areny po pandemii koronawirusa, wraca do klatki na gali UFC Seattle. Jego komentarze wskazują na przekonanie, że jego osobowość i styl walki są kluczowym elementem napędzającym zainteresowanie sportem.
"Kiedy mnie nie ma, sport staje się powolny i utyka. Ludzie tęsknią za tym, co wnoszę" – stwierdził Adesanya w wywiadzie.
Powrót byłego mistrza jest jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w tym roku. Jego krytyka może być postrzegana jako wezwanie do bardziej dynamicznych i widowiskowych walk, które charakteryzowały jego panowanie.
Hermes 30 dni temu
Dzięki za info.