Przejdź do treści głównej

Conor Benn komentuje rozstanie z Matchroom Boxing i Eddiem Hearnem

Conor Benn komentuje rozstanie z Matchroom Boxing i Eddiem Hearnem

Conor Benn odniósł się do swojego odejścia z Matchroom Boxing i podpisania lukratywnego kontraktu z Zuffa Boxing. Brytyjski bokser stwierdził, że nie czuje się nic winny promotorowi Eddiemu Hearnowi, podkreślając, że ich relacja była czysto biznesowa.


Conor Benn publicznie skomentował swoje niedawne odejście z wytwórni Matchroom Boxing, którą kieruje Eddie Hearn. Brytyjski zawodnik podpisał właśnie wielomilionowy, pięcioletni kontrakt wart 15 milionów dolarów z nowo powstałą Zuffa Boxing, wspieraną przez Dana White'a i saudyjskiego decydenta Turki Alalshikh.

W rozmowie z TalkSPORT Benn odniósł się do spekulacji dotyczących jego relacji z byłym promotorem.

„Nie, nie mam mu nic do powiedzenia. To był biznes. On prowadził swój biznes, a ja swój. Nie mam mu nic do powiedzenia, nie mam mu nic do udowodnienia”
– stwierdził Benn, odpowiadając na pytanie, czy czuje, że coś jest winny Hearnowi.

Benn podkreślił, że jego decyzja była podyktowana najlepszą ofertą dla jego kariery i rodziny.

„To była najlepsza oferta dla mojej rodziny i dla mnie. To był czysty biznes. Nie chodziło o emocje, chodziło o to, co jest najlepsze dla Conora Benna”
– dodał.

Rozstanie z Matchroom Boxing kończy wieloletnią współpracę, w ramach której Benn zbudował swoją pozycję w brytyjskim boksie. Jego nowy kontrakt z Zuffa Boxing ma mu zapewnić regularne walki na wielkich galach, prawdopodobnie z dużym udziałem rynku saudyjskiego.

Kiro 27 dni temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000