Demetrious Johnson broni UFC White House. Widzi walkę Chandlera jako 'większą' niż Rousey vs. Carano
Demetrious Johnson odrzucił opinię, jakoby karta walk Netflixa była lepiej obsadzona niż UFC White House. Jego zdaniem pojedynek Michaela Chandlera z Conorem McGregorem jest ważniejszy od powrotu Rondy Rousey.
Demetrious „Mighty Mouse” Johnson, uważany przez wielu za najlepszego zawodnika MMA w historii (GOAT), zabrał głos w dyskusji porównującej dwie nadchodzące gale: UFC White House oraz debiutancki pokaz MMA platformy Netflix.
Johnson odrzucił twierdzenia, jakoby karta Netflixa, na której ma powrócić Ronda Rousey i zadebiutować w MMA Gina Carano, była „bardziej obsadzona” (more stacked) niż wydarzenie UFC. W rozmowie zaznaczył, że dla niego walka Michaela Chandlera z Conorem McGregorem, planowana na UFC White House, ma większe znaczenie.
„Dla mnie walka Michaela Chandlera z Conorem McGregorem jest większa niż Ronda Rousey kontra Gina Carano” – stwierdził Johnson, podkreślając wagę pojedynku o mistrzostwo wagi lekkiej.
Netflix zamierza zrobić wrażenie, wchodząc w świat MMA wydarzeniem pełnym głośnych nazwisk. UFC White House to natomiast specjalna gala organizowana we współpracy z administracją prezydencką, mającą na celu promocję sportu.
Dyskusja podkreśla rosnącą konkurencję w świecie transmisji sportów walki oraz różne perspektywy na to, co stanowi prawdziwą „obsadzoną” kartę walk.
Rift 26 dni temu
Dzięki za info.