Paddy Pimblett domaga się rewanżu z Justinem Gaethje! „The Baddy” zapowiada letni powrót

Obraz

Pomimo niedawnej porażki na gali UFC 324, Paddy Pimblett nie zamierza składać broni. Brytyjczyk w swoim ostatnim występie musiał uznać wyższość Justina Gaethje, jednak jak sam przyznaje, przebieg starcia pozostawił u niego ogromny niedosyt i sportową złość.

Głównym tematem dyskusji po pojedynku stały się wielokrotne faule ze strony Gaethje, a konkretnie wkładanie palców w oczy. Choć popularny „The Baddy” zaznacza, że nie chce używać tych incydentów jako taniej wymówki dla przegranej przez jednogłośną decyzję, nie ukrywa, że miały one istotny wpływ na jego postawę w klatce.

Pimblett przyznał, że jest „dość poirytowany” przebiegiem walki i ma jasno określone plany na najbliższe miesiące:

  • Szybki powrót: Zawodnik celuje w kolejny występ w oktagonie już tego lata.
  • Wyrównanie rachunków: Paddy liczy na to, że w przyszłości otrzyma szansę rewanżu z Gaethje, by móc zmierzyć się z nim w pełni sił.
  • Wyciągnięcie wniosków: Mimo porażki, Brytyjczyk skupia się na naprawieniu błędów, które doprowadziły do przegranej.

Czy charyzmatyczny zawodnik z Liverpoolu zdoła wrócić na zwycięską ścieżkę i faktycznie doprowadzi do drugiego starcia z „Highlightem”? Fani MMA z pewnością będą wyczekiwać jego kolejnego kroku.

Redakcja

Hermes wczoraj

0  0

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!