Fatalna passa jednego z najbardziej lubianych zawodników wagi ciężkiej trwa w najlepsze. Podczas gali UFC 325 Tai Tuivasa musiał uznać wyższość Tallisona Teixeiry, co dopisało do jego rekordu szóstą przegraną z rzędu.
Australijczyk powrócił do oktagonu po ponad rocznej przerwie, która miała pozwolić mu na regenerację i powrót do zwycięskiej formy. Niestety, mimo zapowiedzi wielkich zmian, Tuivasa ponownie opuścił klatkę pokonany. Jego sytuacja w organizacji staje się krytyczna, biorąc pod uwagę dotychczasowe statystyki:
W mediach społecznościowych Tuivasa opublikował oświadczenie, w którym podziękował swoim kibicom za wsparcie w tym niezwykle trudnym momencie kariery. Choć Bam Bam wciąż cieszy się ogromną popularnością, jego sportowa przyszłość w elicie MMA stoi pod znakiem zapytania.
Redakcja
Rift wczoraj
Paddy z kolejnym awansem bez żadnej walki :)
Masz obrazek, film lub informację ze świata sportów walki? Dodaj swój post.
Udostępnij post
Brawo. Styl w jakim odniósł to zwycięstwo może wykatapultować jego karierę mocno do przodu :)