Maycee Barber komentuje brutalny nokaut na UFC w Seattle: „Wyglądałam, jakbym nie żyła”
Maycee Barber odniosła się do bolesnej porażki przez nokaut w pierwszej rundzie starcia z Alexą Grasso podczas gali UFC w Seattle. Zawodniczka przyznała, że moment przerwania walki wyglądał dramatycznie.
Gala UFC Fight Night w Seattle przyniosła bolesne zakończenie dla 27-letniej Maycee Barber. Amerykańska zawodniczka wagi muszej została brutalnie znokautowana już w pierwszej rundzie przez swoją rywalkę, Alexę Grasso. Po serii celnych uderzeń Meksykanki, Barber bezwładnie padła na matę, co zmusiło sędziego do natychmiastowej interwencji.
W mediach społecznościowych Barber szczerze skomentowała nagrania z tego zdarzenia:
„Widziałam to nagranie i faktycznie, na tym filmie wyglądam, jakbym nie żyła. To był ciężki wieczór, ale taki jest ten sport. Gratulacje dla Alexy za świetny występ”
Mimo drastycznego przebiegu walki, zawodniczka zapewniła fanów, że przechodzi niezbędne badania i zamierza wrócić do treningów po obowiązkowej przerwie medycznej. Przegrana z Grasso przerywa dobrą passę Barber i komplikuje jej drogę do ścisłej czołówki rankingu kategorii muszej.
- Wydarzenie: UFC Fight Night (Seattle)
- Wynik: Alexa Grasso pok. Maycee Barber przez KO, runda 1
- Status medyczny: Zawodniczka potwierdziła, że czuje się dobrze mimo ciężkiego nokautu
Skylint
24 dni temu
Dzięki za info.