Nate Diaz o kulisach negocjacji z UFC: Organizacja dążyła do trylogii z McGregorem
Nate Diaz wyjawił, że podczas ostatnich rozmów z UFC organizacja mocno naciskała na jego trzecią walkę z Conorem McGregorem. Zawodnik ze Stockton miał jednak inny pomysł na swój powrót.
Nate Diaz, jedna z najbardziej barwnych postaci w historii sportów walki, podzielił się szczegółami swoich ostatnich negocjacji z organizacją UFC. Choć fani od dawna wyczekują zwieńczenia trylogii między Diazem a Conorem McGregorem, okazuje się, że plany zawodnika nie pokrywały się w pełni z wizją federacji.
Diaz przyznał, że UFC aktywnie dążyło do zestawienia go z Irlandczykiem, co przy obecnym statusie obu zawodników byłoby gwarantowanym sukcesem komercyjnym. Amerykanin zdradził jednak, że jego priorytety były inne – zamiast kolejnego starcia z McGregorem, preferował pojedynek z innym byłym mistrzem, którego nazwiska nie ujawniono wprost w kontekście tych konkretnych rozmów.
Mimo ogromnego zainteresowania mediów i kibiców, scenariusz zakładający natychmiastowy powrót Diaza do oktagonu na walkę z „The Notorious” nie zmaterializował się. Sytuacja ta rzuca nowe światło na status negocjacyjny zawodnika ze Stockton, który po zakończeniu kontraktu z UFC próbuje swoich sił w boksie, ale wciąż pozostaje otwarty na duże wyzwania w formule MMA.
„UFC chciało trylogii, ale ja miałem na oku kogoś innego” – sugeruje Diaz, podkreślając swoją niezależność w doborze sportowych wyzwań.
Rift 23 dni temu
Dzięki za info.