Weteran MMA o Izzym Adesanii: 'Nie musi już walczyć'
Po czwartej porażce z rzędu Israel Adesanya staje w obliczu pytań o dalszą przyszłość w UFC. Weteran MMA, Chael Sonnen, uważa, że były mistrz nie musi już kontynuować kariery.
Israel Adesanya doznał dotkliwej porażki na gali UFC w Seattle, gdzie w drugiej rundzie został zatrzymany przez Joe Pyfera przez TKO. To nie była zwykła przegrana – to już czwarta porażka z rzędu byłego niekwestionowanego mistrza wagi średniej.
Po tej serii niepowodzeń w środowisku MMA rozgorzała dyskusja o przyszłości "Izzy'ego" w oktagonie. Jednym z głosów w tej sprawie jest wypowiedź weterana i znanego komentatora, Chaela Sonnena. Jak stwierdził w swoim kanale na YouTube, Adesanya osiągnął w sporcie wszystko, co było do osiągnięcia, i nie ma już nic do udowodnienia.
"Israel Adesanya nie musi już walczyć. Został mistrzem świata, bronił tytułu, zarobił mnóstwo pieniędzy i zapisał się na kartach historii. Co jeszcze ma do zrobienia?" – pytał retorycznie Sonnen.
Sonnen zwrócił również uwagę, że Adesanya zawsze mówił o innych pasjach życiowych poza MMA, takich jak gry wideo czy moda, i teraz może być dobry moment, aby się w nie zagłębić. Seria porażek, zdaniem Sonnena, nie umniejsza w żaden sposób jego legendy i dokonań.
Decyzja o kontynuowaniu kariery należy oczywiście do samego Adesanii. Jego fani na całym świecie z niepokojem czekają na oficjalne stanowisko Nowozelandczyka, który przez lata dominował w swojej dywizji.
Shadowmint 22 dni temu
Dzięki za info.