Przejdź do treści głównej

Virna Jandiroba krytykuje anty-klinczowe narracje: 'To jest MMA'

Virna Jandiroba krytykuje anty-klinczowe narracje: 'To jest MMA'

Virna Jandiroba, przygotowując się do walki z Tabathą Ricci na UFC Vegas 115, ostro skrytykowała narzekania na walkę w parterze. Brazylijska zawodniczka uważa, że takie komentarze są smutne i absurdalne, przypominając, że MMA to sport mieszany.


Virna Jandiroba, która w UFC odnotowała już trzy zwycięstwa przez poddanie, szykuje się do pojedynku z inną czarną beltką brazylijskiego jiu-jitsu, Tabathą Ricci, na gali UFC Vegas 115. Wypowiadając się przed walką, „Carcará” nie przebierała w słowach, komentując krytykę wobec walki w klinczu, która czasem pojawia się wśród kibiców.

„To jest smutne i absurdalne” – powiedziała Jandiroba w rozmowie z mediami. „To jest MMA. Jeśli chcesz oglądać tylko boks, oglądaj boks. Jeśli chcesz oglądać tylko kickboxing, oglądaj kickboxing. Ale to jest mieszane sztuki walki. Wszystko jest dozwolone” – dodała, podkreślając integralną rolę grapplingu w tym sporcie.

Jandiroba, która w październiku ubiegłego roku walczyła z Mackenzie Dern o wakujący pas mistrzowski UFC, jest znana ze swojego wysokiej klasy parteru. Jej nadchodząca rywalka, Tabatha Ricci, również jest specjalistką od chwytów, co zapowiada techniczny pojedynek na ziemi.

Brazylijka zwróciła uwagę, że krytyka skupiania się na walce w parterze jest niezrozumiała, skoro jest to pełnoprawna i kluczowa część mieszanych sztuk walki. Jej komentarze odnoszą się do szerszej dyskusji w środowisku MMA, gdzie niektórzy fani wolą dynamiczne wymiany stojące, a walkę w klinczu uważają za „nudną”.

Kiro 22 dni temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000